• Wpisów:523
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:11 dni temu
  • Licznik odwiedzin:34 654 / 1416 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Całował jej mokre od płaczu policzki, patrzył w zapuchnięte, czerwone oczy, gładził po nieułożonych włosach ... i powtarzał że kocha, że kocha najbardziej na świecie .
 

 
z facetami jest jak z ciastkami. wiesz, że Ci szkodzą, ale i tak je jesz. bez opamiętania się nimi delektujesz, a później ponosisz konsekwencje. w przypadku mężczyzn - nieprzespane noce. w przypadku ciastek - dodatkowe centymetry w biodrach.
 

 
Tak bardzo Cię potrzebuje, tak bardzo chcę Twoich słów, tak bardzo chcę Cię zobaczyć, tak bardzo chcę Cię mieć. Tak bardzo...
 

 
Czego chcę?
Chce Go poznać.
Od początku do końca.
Chcę czytać jego historię z jego oczu.
Dowiedzieć się co przeżył, jakie są jego najlepsze wspomnienia.
Chcę móc z nim rozmawiać, dużo bardzo dużo.
Nie muszą to być rozmowy z sensem, ja chcę tylko słyszeć jego głos.
Chcę wiedzieć, że on zawsze będzie.
Obdarzy mnie czymś cudownym, zwanym miłością.
Chcę tego mimo wszystko.
 

 
Nie będę Ci robić obciachu przy kumplach bez obaw.
nigdy na Ciebie nie spojrzę w ich obecności.
przecież jeszcze by pomyśleli, że masz uczucia.
 

 
Poniewierał moim sercem najperfidniej jak tylko potrafił a mimo to cholernie pragnęło tego zimnego skurwysyna...
 

 
Trzymając Jego dłoń mam świadomość, że wszystko co jest w tym momencie dla mnie najcenniejsze, właśnie trzymam blisko czując, jak co kilka sekund Jego palce mocniej zaciskają moje. Kiedy wpatruje się w moje oczy momentalnie na Jego twarzy pojawia się idealnie piękny uśmiech, poprzedzony kapryśną miną, abym napięła swoje policzki i uniosła kąciki ust w górę, by znów mógł ujrzeć uśmiech dedykowany Jego źrenicom. Opiera moją głowę o swoją klatkę piersiową zaraz przy sercu, bym mogła dokładnie słyszeć jak powolutku bije, gdy jestem obok Niego.Nic nie mogę porównać z chwilą, gdy przykładając swoje usta do mojego czoła oddaje delikatny pocałunek,aby chwilę później szepnął, że nie ma nic idealniejszego niż moja obecność.Ani na moment nie potrafi puścić mojej ręki, sekundę. Bo nawet we własnym łóżku nie czuję się tak bezpieczna,jak w chwili,gdy trzyma mnie swoich ramionach. Możesz zabronić wyjść mi z domu,zakazać wieczornych powrotów samotnie,ale nigdy nie możesz zabronić mi miłości do siebie.
 

 
Ona:brązowooka brunetka.
On: zielonooki ciemny blondyn.
Przyszedł do przyjaciela z małym problemem. Nie cierpiał jednej panienki a jej obecność doprowadzała go do szału. Ona jednak nie chciała odpuścić. Chciała żeby był jej. Chciała mieć go tylko dla siebie. Nie wiedział już co ma zrobić. Kumpel podpowiedział mu, że może poprosić jakąś bliską koleżankę o to żeby udawała jego dziewczynę póki tamta się nie odczepi. Od razu pomyślał o niej. Zadzwonił, że ma do niej prośbę i chce się spotkać. Kiedy rozmawiali opowiedział jej o swoim problemie i o co ją prosi. Zastanowiła się chwilkę ale w końcu się zgodziła. Minął miesiąc. Z dnia na dzień zakochiwał się w niej coraz bardziej a ona w nim. Tamta dziewczyna powoli odpuściła. Poprosił ją o spotkanie. Chciał wyznać jej to co czuje. "Wiesz, myślę, że już nie musimy udawać. Ona się w końcu odczepiła".
"A więc to już koniec?"-zapytała. "Chciałbym,żebyśmy przestali udawać i byli ze sobą na prawdę. Zakochałem się w Tobie". "To miło, że odwzajemniasz moje uczucia". Od tamtej pory są razem. Nic nie jest w stanie ich rozłączyć.
 

 
Aby słów szczędzić wsadziła mu do ust język,
Klub pełny, oni pomiędzy, stęsknieni tańczyli Dirty Dancing.
Byli szybcy i wściekli, mieli apetyt na siebie od zawsze,
Do whisky z pepsi wrzuciła tabletę, powiedziała „Wyjdźmy, a zdradzę Ci prawdę”.
Chyba ją znał, zaufał, zmieniała mu biegi już w aucie na starcie,
Robiła to w transie, mówiła otwarcie „uwielbiam taką jazdę, gdy drapie mnie w gardle”.
Wybrali drogę na wzgórzu nad miastem, gdzie kiedyś wszystko, jak bańka prysło,
Dziś oddali każdy kwadrans zmysłom, tylko w tle świeciły światła, jak w San Francisco..
Szampan i naćpani, porwani krokami tanga z iskrą,
Wtedy powiedziała, żeby ją nazwał dziwką, splątani ciałami byli K2 blisko.
 

 
Jestem,ale czy na pewno? Żyję,ale czy na pewno tak jak chciałam?
 

 
Wybrali się ze znajomymi do baru. Właśnie odbywał się tam wieczór karaoke. Została wywołana na scenę. Była strasznie zdenerwowana. On postanowił jej pomóc. Poprosił o gitarę elektryczną. Miała zaśpiewać (Him-Join me). Kiedy śpiewała był nią zauroczony. W niektórych momentach zbliżali do siebie swoje twarze i śpiewali do jednego mikrofonu. Pod koniec piosenki ona wzięła gitarę a on stojąc za nią objął ją i grał dalej. Położyła głowę na jego ramieniu i czując jego oddech na swojej szyi była w niebie. W podziękowaniu za pomoc złożyła na jego usta pocałunek. Już wiedział, że to ta jedyna.
 

 
Ci sami zakochani w sobie do szaleństwa ludzie. Planowali wspólną przyszłość. Koledzy postanowili wyprawić mu wieczór kawalerski w clubie ze striptizem. Lała się wódka a nagie laski tańczyły dla nich i wyciągały mnóstwo kasy. W pewnym momencie na scenie przy rurze zobaczył swoją narzeczoną w sukni ślubnej. Chciała mu pokazać, że jest lepsza od tych nagich panienek. Poprosiła DJ-a o wolną i zmysłową muzykę. Powoli zdjęła z siebie suknię. Miała na sobie śnieżno białą bieliznę. Zawołała swojego mężczyznę na scenę. Ten jednak nie zgodził się i chciał zabrać ją do domu. W tym czasie na scenę wyszła jedna ze striptizerek i powiedziała, że ona może dokończyć. Zdjęła jej pończochy i dłońmi miziała jej ramiona, piersi i uda. Kiedy skończyła wszyscy jak na komendę zaczęli wychodzić z clubu. Zostali sami. Uprawiali namiętny sex. Nie liczyło się nic oprócz nich. Siedząc na nim doprowadzała go do szaleństwa a w efekcie do orgazmu. Wiedzieli, że chcą być ze sobą do końca życia.( piosenka, do której tańczyła: Creeping lovely- I'm not ready)
 

 
Ta sama brunetka i ten sam zielonooki ciemny blondyn. Była ciepła lipcowa noc. Wybrali się ze znajomymi do clubu. tańczyli i pili drinki. Świetnie się bawili. Po jakimś czasie odeszli na bok, żeby zatańczyć osobno. DJ wypuścił na salę dym i rozległa się piosenka Claydee- sexy papi. Odwróciła się do niego tyłem i wtuliła w jego ciało. Kołysali się w rytm muzyki. Głaskał jej ręce i ramiona. Kiedy czuła jego oddech na swojej szyi i słyszała słowa, które szeptał jej do ucha, odpływała. Odwrócił ją przodem do siebie i wziął na ręce tak, że objęła go w pasie swoimi udami a on trzymał ręce na jej pośladkach. W trakcie tańca namiętnie się całowali. Wszyscy zamarli i patrzyli jak tańczą zakochani w sobie do szaleństwa młodzi ludzie.
 

 
brice davoli- eternal obsession polecam jako tło pod czytanie tekstów
 

 
Ona: brązowooka 18-letnia piękna brunetka.
On: zielonooki 21-letni ciemny blondyn.

Właśnie zerwała ze swoim chłopakiem. Spędzała samotny wieczór w domu przed telewizorem z nutellą. Zadzwoniła jej przyjaciółka, że planują wpaść do niej w 5 osób i żeby spodziewała się gości. Po godzinie usłyszała dzwonek do drzwi dwie dziewczyny i trzech chłopaków,między innymi On. Usiedli u niej w pokoju i pijąc wino wspominali stare dobre czasy.
Kiedy wszyscy byli w miarę "podchmieleni" powiedziała że mają zostać u niej na noc.
Dwie przyjaciółki położyła w jednym pokoju a dwóch chłopaków w drugim. Chciała porozmawiać z nim jeszcze chwilę sam na sam. Nie wiedziała, że skończy się to w taki sposób. Przytulił ją do siebie i pocałował. Czuła się jakby powoli spełniał jej marzenia. Całowali się namiętnie i uprawiali gorący sex. Ona odpłynęła i czuła się jak w niebie. Zrozumieli, że są dla siebie stworzeni i muszą być razem.
 

 
Mroźny styczniowy wieczór. Jego urodziny.Obiecała dać mu prezent jakiego nigdy nie zapomni. Bawili się na imprezie. Pili czystą wódkę a niekiedy mocne drinki. Po skończonej imprezie poszli do niego. Nikogo nie było w domu. Delikatnie pocałowała go w usta i zapytała, czy chce już dostać swój prezent. Odp.:"Już nie mogę się doczekać".
Kazała mu usiąść na krześle. Zawiązała mu oczy czarną przepaską i szepnęła do ucha" O niczym nie myśl, nic nie mów, tylko zamknij oczy i czuj".
Miała na sobie czarną, koronkową w miarę krótką sukienkę.
Usiadła mu na kolanach przodem do niego. Całowała go w usta i powoli zdjęła mu koszulkę. Teraz zaczęła rozpinać mu rozporek i ssuwać jego spodnie i bokserki w dół. Zdjęła swoją bieliznę i usiadła na jego przyrodzeniu.Pieścił jej uda i ciało. Wstał z krzesła i podszedł z nią do łóżka. Zdjęła mu opaskę a on zaczął miziać jej piersi. Kiedy doszli i było już po wszystkim powiedział: "Chciałbym dostawać takie prezenty co noc". Zasnęli wtuleni w siebie i szczęśliwi, że są razem.
 

 
ona: piękna 18-letnia brunetka o brązowych oczach.
on: przystojny 21-letni ciemny blondyn o zielonych oczach.

Właśnie wybierali się na mecz do innej miejscowości. Ona jechała z dwiema przyjaciółkami. Kiedy mijała jego dom on właśnie wyjeżdżał z podwórka z dwoma kumplami.
Jechali obok siebie. On kazał kumplowi przesiąść się do tyłu. Zaczął bawić się językiem dając jej do zrozumienia, że chętnie zrobiłby jej dobrze. Ona wzięła do ust chupa chupsa i bawiła się nim w ustach a jemu było coraz bardziej gorąco.
Kazał koledze wrócić na swoje miejsce,wyjąć ze schowka kartkę i długopis i napisać tekst: " dziś w nocy będziesz moja Kochanie " i podać jej przez otwartą szybę. Ona przeczytała i poprosiła kumpelę żeby odpowiedziała: " Jeśli zdołasz mnie przekonać będę Twoja".
Po powrocie z meczu miała być impreza u niego. Ona i jej koleżanki pojechały się przebrać i wróciły na imprezę.
Siedział z piwem przy ustach i patrząc na nią lizał szyjkę od butelki. Ona miała drinka w szklance ze słomką. Patrzyła w jego zielone oczy i bawiła się słomką. Gryzła ją i wsadzała do ust.
Po chwili poszli do jego pokoju. On zapytał:
"to jak mam Cię przekonać Kotku?"
" rozbieraj się. tylko tak zmysłowo"
Zaczął rozpinać koszulę. potem zdjął spodnie.
" i jak? jestem dość przekonywujący?"
Wzięła go za ręce i przysunęła do siebie. Zdjął z niej sukienkę i położył ją na łóżku. Zaczął miziać ją ustami po szyi, piersiach i brzuchu. Schodził coraz niżej. Zdjął jej dolną część bielizny i zaczął pieści językiem jej krocze. Potem zdjął bokserki i... wszedł w nią. Najpierw kochali się powoli. z upływem czasu posuwał ją coraz mocniej, ciągle pieszcząc jej ciało. Pierwsza doszła ona, potem on. To był najpiękniejszy sex w ich życiu.
  • awatar Gość: Pisio :)
  • awatar Gość: Kocham To ;*
  • awatar Gość: Muuuaaaah piękna opowieść *.*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›